9 lutego uczniowie klas 2b i 3a wybrali się na pokonkursową wystawę szopek w Pałacu Krzysztofory.
W tym roku zgłoszono do konkursu rekordowo 231 szopek. Wszystkie są wyjątkowe. Bajecznie kolorowe, ruchome i podświetlane, miniaturowe i duże, nawiązujące do lokalnej architektury, legend i postaci związanych z Krakowem. Najmniejsza szopka w tym roku wykonana była w skorupce orzecha. Zachwyciła nas także szopka w butelce. Naszą uwagę przykuła szopka z włóczki, ale serce w stu procentach skradła szopka z piernika.
Mogliśmy również wejść do wnętrza szopki, gdyż na wystawie powstała wielka instalacja zbudowana przez krakowskich szopkarzy. Na wystawie zobaczyliśmy smoka, Lajkonika, hejnalistę oraz dowiedzieliśmy się jak i gdzie powstała pierwsza szopka. Mieliśmy też okazję zobaczyć odtworzoną pracownię wybitnego szopkarza Macieja Morszewa.
Dzięki warsztatom z projektowania szopki każdy mógł uzmysłowić sobie, ile pracy i cierpliwości wymaga stworzenie szopki.
Ewa Juścik
Alina Pacura